zapachy jesieni, dom

Zapachy jesieni

Jesień ma swoje smaki. Ma też zapachy. Specyficzne, wyjątkowe, charakterystyczne, intensywne. Kojarzące się z leśnym i magicznym światem.

Z jesienią kojarzy mi się kilka zapachów. Niektóre są tylko moje, związane z moimi małymi rytuałami. Inne pochodzą z bogatego skarbca natury. Ale wszystkie są mi równie bliskie i drogie.

1. Dunaj

Jego zapach odkryłam tej jesieni. Jest rześki, świeży, wilgotny. Inny niż zapach morza. Nie przypomina zapachu żadnej z rzek ani jezior. Dunaj to Dunaj. Wystarczy, że go sobie przypomnę, zamknę oczy, a w wyobraźni już widzę niebieską wodę, spokojne fale, majestatyczne statki i zabytki, które odbijają się w nim niczym w lustrze.

Zapachy jesieni, Dunaj

2. Jesienne perfumy

Buteleczek z pięknymi zapachami mam co najmniej kilkanaście i regularnie moją pachnącą kolekcję uzupełniam o nowe zapachy. A chociaż każdy jest inny, to przypisuję je do jednej z dwóch grup: zapachów wiosenno-letnich albo jesienno-zimowych. Te pierwsze są rześkie, leciutkie, wodno-owocowe, słodkie i subtelne. Drugie to najczęściej zapachy orientalne, leśne, kwiatowe. Mocniejsze, ciemniejsze, cięższe. Takie, które ciągną się za mną jak cień, gdziekolwiek się pojawię. I to właśnie te ciężkie zapachy lubię najbardziej. Słodkie, intensywne, pachnące kadzidłem, przyprawami, mchem. Za bogactwo, tajemniczość, zamkniętą w nich kobiecość.

zapachy jesieni, perfumy

photo credit: nan palmero Hotel Coqui Coqui Tulum Mexico via photopin (license)

3. Korzenne przyprawy

Wszystkie przyprawy mają wspaniałe, intensywne zapachy. Ale chociaż uwielbiam woń świeżego koperku, bazylii czy orzeźwiającej mięty, to i tak zdecydowanie najbogatsze wydają mi się przyprawy korzenne. Cynamon, kurkuma, imbir, kmin… Wszystkie wspaniale rozgrzewają, rozbudzają zmysły, nie do poznania zmieniają smak tylko z pozoru prostych potraw. Z banalnych czynią je wyrafinowanymi.

zapachy jesieni, przyprawy korzenne

4. Domowe ciasta

Jesienne wieczory trudno jest przetrwać bez kubka gorącej herbaty. A jeśli już serwować herbatę, to tylko z czymś słodkim. Pachnącym, domowym, owocowym, wilgotnym. Bez dziwnych, kolorowych posypek i ciężkim kremów. Szarlotka, placek z powidłami, klasyczny wiedeński sernik z czekoladą… Żaden kupny, cukierniczy majstersztyk nie może się z nimi równać.

zapachy jesieni, domowe ciasta

5. Czosnek

Może i się po nim chucha. Może trudno się go pozbyć. Może i straszono nim czarownice i wampiry. Ale jesienią ma sporo uroku. Smacznie podnosi odporność, kiedy się go posieka i ułoży na posmarowanej masłem grubej pajdzie chleba. Jest bazą moich ukochanych, gorących potraw. Ile znacie przepisów, które zaczynają się od sakramentalnego wręcz zdania „czosnek posiekać i wrzucić na rozgrzaną patelnię”. Kilka sekund i ślinka sama napływa do ust.

zapachy jesieni, czosnek

6. Grzyby

Jeśli zbierze się je samodzielnie w lesie, wystarczy tylko nachylić się nad pełnym koszem, żeby poczuć jedyny w swoim rodzaju grzybowy, leśny zapach. Ale to dopiero początek grzybowej odysei. Potem te zebrane grzyby kroi się na kawałeczki i nawleka na sznurki. Na przemian korzonek i kapelusz. Jesienna kuchnia od dziecka kojarzy mi się z zapachem suszących się grzybów. Nawet teraz, kiedy malutkie paczuszki z suszonymi grzybami przynoszę najczęściej ze sklepu.

zapachy jesieni, suszone grzyby

7. Las

W jesiennym lesie nie tylko szumią drzewa i szeleszczą liście. Jesienny las ma też swój specyficzny zapach. Ciężki, mocny, intensywny. To jesienna symfonia, w której swoje role mają mchy, porosty, krzewy, leśne owoce, grzyby i soki drzew, które powoli szykują się do zimowego snu. Żeby poczuć zapach lasu, wystarczy wybrać się na wycieczkę na leśną polanę. Albo jeszcze lepiej. Przytulić się drzewa.

zapachy jesieni, las i mchy

8. Powietrze

Jego zapach cały czas się zmienia. Inne jest zimą, na początku wiosny albo latem, tuż przed burzą. Jesienne powietrze też ma w sobie coś charakterystycznego. Jest chłodne, ciężkie i wilgotne. Ale wciąż niezbędne, życiodajne. Ma w sobie niezwykłą moc, która potrafi wyrwać nawet z mocnego snu.

zapachy jesieni, jesienne powietrze

9. Świece

Obserwowanie spokojnych płomieni świec uspokaja. Ale ich zapach też jest ważny. Uwielbiam te na bazie pszczelego wosku. Ale nie pogardzę też tymi aromatycznymi. O zapachy kwiatów, korzennych przypraw, cytrusowych i leśnych owoców, intensywnej i wyciszającej lawendy. Mogłabym godzinami obserwować świece. Wąchać. I marzyć.

zapachy jesieni, świece

10. Dom

W tym magicznym powinien być kominek. Ale jaki by nie był, każdy dom na swój własny, ciepły i drogi zapach. Kochany, wyjątkowy, bliski. Swój w pełni tego słowa znaczeniu. Na co dzień się go nie zauważa. Dopiero jesienią nabiera mocy. Kiedy wraca się w deszczu, walczy z wiatrem i chłodem i nagle otwiera się drzwi do ciepłego domu. To właśnie ten zapach. Ciepły. Bezpieczny. Niewyrafinowany, a jednak piękny.

zapachy jesieni, dom