święta

Święta – nieznane fakty, tradycje, zwyczaje

Święta Bożego Narodzenia. Najbardziej znane. Najbardziej skomercjalizowane. Najbardziej lubiane. Wszędobylskie. A i tak wszystkiego jeszcze o nich nie wiemy.

Dziwne tradycje świąteczne

Kilka dni temu przesłuchiwałam w sieci audycje udostępniane przez nowozelandzkie radio. Moją uwagę przykuła jedna – „Strange Christmas Traditions”. Jak się szybko okazało, była to rozmowa telefoniczna z Joey Greenem, autorem książki „Weird Christmas: A Collection of Curious and Crazy Customs and Coincidences Concerning Christmas”, w której omówione zostały najdziwniejsze zwyczaje i tradycyjne świąteczne z całego świata. Tak na marginesie historia obiegła cały świat – Green łączył się z nowozelandzkim radiem z Kalifornii, ja rozmowę odsłuchałam na polskiej prowincji (ach ta globalizacja…).

Czy oby na pewno świąteczni znawcy?

Wracając jednak do wątku głównego. Cóż takiego nietypowego mogą kryć w sobie Święta? Jak udowadnia Green, bardzo wiele.

Gąsienice, pająki i Egipcjanie

W krajach Południowej Afryki z okazji Świąt jada się np. gąsienice, na Ukrainie choinki przystraja się artystycznymi pająkami i pajęczą siecią, zwyczaj strojenia choinki sięga natomiast czasów starożytnych. Drzewko w domu trzymali już starożytni Egipcjanie, miało ono też szczególne znaczenie podczas rzymskich saturnaliów. Ta „chrześcijańska” choinka narodziła się natomiast w Niemczech. Początkowo zakazana z czasem zyskała wielką popularność i przyjęła się na całym świecie.

Żydowskie kolędy?

Trudno wyobrazić sobie Święta bez kolęd, ale, przynajmniej te najsłynniejsze amerykańskie, w większości (według Green’a aż 8 na 10) napisane zostały przez niechrześcijańskich kompozytorów. Żydowscy twórcy skomponowali m.in. „Let it snow”, „Santa Claus is coming to town” a nawet „Jingle bells”.

Dwóch świętych Mikołajów

Najbardziej zagadkowa jest jednak postać samego Świętego Mikołaja. W Europie tradycję dawania prezentów łączy się z prawdziwym św. Mikołajem. Ten znany na całym świecie ma jednak swoje korzenie w Stanach Zjednoczonych. Dokładnie opisano go w anonimowym poemacie „The Night before Christmas” opublikowanym w „New York Sentinel” w 1823 roku. Właśnie w nim pojawiły się sanie z zaprzęgiem z reniferów, a opis świętego stał się inspiracją do stworzenia Mikołaja Coca-Coli.

Mikołaj w kajaku

Sanie i renifery to już część tradycji, ale okazuje się, że w zależności od kraju i szerokości geograficznej, Mikołaj preferuje różne środki transportu. W Australii przemieszcza się np. na kangurze, na Hawajach pływa kajakiem, w Holandii jeździ konno, zaś w Republice Czeskiej zjeżdża z nieba na złotym sznurze.

Nie tylko rózga

W ogólnym przekonaniu Mikołaj jest postacią pozytywną: rozdaje prezenty, dba o pokój, daje się pociągnąć za brodę. W Europie ma jednak swojego przeciwnika. W krajach germańskich dzieci straszy się Krampusem, w Polsce przyzwyczailiśmy się do rózgi.

A co z nowszymi mikołajowymi tradycjami?

Pomocnicy Mikołaja

Każdy wie, że w pracy Mikołajowi pomagają zastępy elfów, ale nie brakuje też i wolontariuszy. Pierwsi zgłosili się do urzędu pocztowego w Nowym Jorku, by czytać i odpowiadać na setki listów adresowanych do św. Mikołaja. Zwyczaj ten szybko przyjął się w wielu innych miastach.

Zawody Mikołajów

Do bardziej komercyjnych tradycji zaliczyć można rozgrywane w Szwajcarii zawody dla Mikołajów. Zawodnicy mierzą się w takich dyscyplinach jak jazda na nartach, wchodzenie do domu przez komin i rzucanie się śnieżkami. Chętnych nie brakuje, bo Mikołajów, podobnie jak Elvisów, na świecie są tysiące. Sama tradycja przebierania się za świętego zaś wcale nie jest taka stara. Zwyczaj narodził się stosunkowo niedawno, bo jakieś 20 lat temu i przyjął się na całym świecie.

Najbogatszy według magazynu Forbes

Największym poczuciem humoru wykazali się jednak niewątpliwie dziennikarze prestiżowego pisma “Forbes”, którzy co roku tworzą listę najbogatszych ludzi na świecie. W 2002 roku po raz pierwszy przygotowali zestawienie najbogatszych fikcyjnych postaci na świecie. Otworzył ją św. Mikołaj, którego majątek określono jako „nieskończony”.

Opublikowano: 20.12.2014