zima na instagramie blog niebieska sukienka

Słodkich snów, Zimo

Chyba jak każdy od kilku miesięcy z wytęsknieniem czekam na wiosnę. Ale nie bez żalu pożegnam też zimę i prędzej czy później również i za nią zatęsknię. Bo co jak co, ale żadna inna pora roku nie potrafi tak zaskoczyć z dnia na dzień jak właśnie zima, żadna inna pora roku nie jest też bardziej hyggeligt.

To prawda, zima ma swoje wady. Staram się nie narzekać, ale na pewno nie jestem też fanką zrywania się rano, kiedy za oknem jeszcze ciemna noc, chowania się pod kilkoma warstwami ubrań, dzwonienia zębami, kiedy czekam na przystanku na autobus.

Ale już kocham gorącą herbatę i kawałek szarlotki w domowym zaciszu, kiedy na dworze szaleje zamieć, uwielbiam otulić się grubym kocem, zaszyć się w jakimś ciepłym ustronnym miejscu i czytać książkę albo zrobić bardzo konkretnego grzańca z dużą ilością korzennych przypraw…

Nie mówiąc już o przedświątecznej „gorączce” i zgadywaniu, komu spodoba się jaki prezent, robieniu zakwasu z buraków, świątecznych przysmaków i ubieraniu choinki, która bezlitośnie kłuje w palce, kiedy na każdej kolejnej gałązce zawiązuje się złote i srebrne kokardy.

Typuję, że za zimą mocniej zatęsknię już może nawet w sierpniu, a od listopada będzie odsłaniać rano okna z nadzieją, że być może na dworze jest już biało.

A póki co tegoroczne, zimowe wspominki z Instagrama :)

grudzień na instagramie

grudzień na instagramie

blog niebieska sukienka lifestyle

blog niebieska sukienka lifestyle

blog niebieska sukienka lifestyle

blog niebieska sukienka lifestyle

blog niebieska sukienka lifestyle

blog niebieska sukienka lifestyle

niebieska sukienka blog instagram luty

niebieska sukienka blog instagram luty

niebieska sukienka blog instagram luty

niebieska sukienka blog instagram luty

niebieska sukienka blog instagram luty

Zapisz