sezon-na-czytanie-książki-na-nowy-rok-poradniki-inspirujące-książki

Sezon na czytanie – książki na dobry początek roku

Nowy Rok za nami, Blue Monday za nami, a przed nami wciąż niemal cały rok 2020. A ponieważ każdy dzień na zmiany jest dobry, dlaczego nie zacząć akurat dziś? Na rozkrętkę przygotowałam zestawienie książek, które świetnie wchodzą właśnie na początku roku, mogą okazać się niezłą inspiracją, a tak zupełnie przy okazji dają może nie zawsze mocnego, ale na pewno skutecznego kopniaka do działania albo wręcz przeciwnie – odpuszczenia. To jak? Startujemy?

Wolniej, pełniej, szczęśliwiej

Kilka lat temu zauroczyła mnie książka Joanny Matusiak „Manufaktura codzienności. Chociaż to w zasadzie zbiór codziennych przemyśleń, jak żyć i co w tym życiu naprawdę się liczy, wyjątkowo daje do myślenia. Do „Manufaktury codzienności” bardzo lubię wracać i ile razy po nią nie sięgnę i otworzę ją na dowolnej stronie, zawsze trafię na jakieś ciekawe zdanie, nad którym potrafię długo się zamyślić. Więcej o tej książce, pisałam tu: Manufaktura codzienności.

sezon-na-czytanie-książki-na-nowy-rok-poradniki-inspirujące-książki

Pewnie nigdy bym nie usłyszała o Tomie Hodgkinsonie, gdyby nie bardzo kolorowa seria z żukiem wydawnictwa W.A.B. Trudno mi przypisać te książki do jakiejkolwiek kategorii, bo nie dość że wymykają się schematom, to w dodatku zmieniają punkt widzenia. W tej serii ukazały się już dwie książki Hodgkinsona, ale ja mam wyjątkowy sentyment do jednej z nich –O byciu wolnym. To taka trochę książka o minimalizmie, uważności, zwolnieniu tempa życia i szczęściu w jednym. W dodatku napisana z wyjątkowym poczuciem humoru. Takiego manifestu wolnościowego jeszcze nigdy nie czytałam i nie sądzę, że prędko pojawi się coś równie zabawnego, wywrotowego i mądrego jednocześnie. A chociaż nie wszystkie rady i refleksje Hodgkinsona do mnie trafiają, to zawsze z wyjątkową przyjemnością do tej książki wracam.

sezon-na-czytanie-książki-na-nowy-rok-poradniki-inspirujące-książki

Meik Wiking to już właściwie światowa gwiazda na rynku wydawniczym. Pewną i stałą pozycję na rynku zapewniła mu kilka lat temu książka o „Hygge” – duńskiej sztuce szczęścia. Od tego czasu Wiking wydał jeszcze 2 książki, w tym dostępną od jesieni „Sztukę tworzenia wspomnień”.
W zasadzie książki Wikinga wpisują się w bardzo popularną kategorię książek o stylu życia. Są ładnie wydane, mają inspirujące, instagramowe zdjęcia, lekko napisaną, sympatyczną i przyjemną treść. Jak jednak większość książek tego typu lubię, oglądam, czytam i odkładam na półkę albo oddaję i zapominam, tak Wiking pod kołderką miłych i ciepłych treści potrafi przekazać coś naprawdę wyjątkowego i w dodatku poprzeć to wszystko badaniami naukowymi.
Kilka lat temu „Hygge” naprawdę mnie urzekło. Jego „Sztuka tworzenia wspomnień” to również perełka, z której warto wyciągnąć wnioski i zastosować się co najmniej do kilku rad. Wiking podpowiada, co robić, żeby wspomnienia nie uciekały, jak planować przyszłość, żeby były z niej piękne wspomnienia i jak świadomie tworzyć te wspomnienia teraz, żeby każdą chwilę przeżywać głębiej, mocniej i szczęśliwiej. Wisienką na torcie są w tej książce ostatnie zdania:

„Pamiętaj: pewnego dnia życie przemknie ci przed oczami. Zadbaj o to, żeby było na co popatrzeć.”

Czy może być lepsza rekomendacja dla tej książki?

sezon-na-czytanie-książki-na-nowy-rok-poradniki-inspirujące-książki

Inspiracja nie tylko dla minimalistów

Styczeń to czas wielkich wyprzedaży. I choćby z tego powodu lubię w styczniu sięgnąć po książkę o minimalizmie. Tym bardziej, że czas sezonowych, wiosennych porządków coraz bliżej, a nic nie zachęca do nich równie mocno jak świetna książka o ograniczaniu przedmiotów w naszym życiu i skupianiu się na byciu zamiast posiadaniu.

Od dawna za te najlepsze uważam 2 książki Dominique Loreau – „Sztuka prostoty” i „Sztuka minimalizmu”. Nie dalej jednak jak w listopadzie znalazłam jeszcze jedną pozycją, którą z czystym sercem mogę polecić. To „Duchowa prostota” Courtney Carver.

sezon-na-czytanie-książki-na-nowy-rok-poradniki-inspirujące-książki

Impulsem do życiowych zmian u autorki było lekarska diagnoza – stwardnienie rozsiane. Od momentu, kiedy tylko zdała sobie sprawę, jak kruche i ulotne jest życie, wszystko przewartościowała i zaczęła żyć na innych zasadach niż dotychczas. Przemyślenia z „Duchowej prostoty” pojawiają się w wielu tego typu książkach, ale absolutną nowością jest pomysł na wyzwanie 333 – czyli zachęta do noszenia tylko 33 ubrań przez 3 miesiące. Z czystej ciekawości sprawdzam, czy faktycznie się da i jak się z tym czuję. I po ponad dwóch miesiącach mogę powiedzieć jedno – jest nieźle. A „Duchową prostotę” oczywiście mocno polecam – wspaniale się czyta i jest bardzo inspirująca.

Dlaczego nie mam ani jednej książki Agnieszki Maciąg?

Od lat celebryci książki piszą i nieźle na tym zarabiają, ale te Agnieszki Maciąg coś jednak w sobie mają. Właściwie każda z nich to perełka i zachęta do pełnego, uważnego i szczęśliwego życia. Każdą z książek Agnieszki Maciąg, którą miałam okazję poznać, czytałam zawsze z wyjątkową przyjemnością. Są piękne i wyjątkowe w formie i treści. Tylko niestety żadna nie zagościła u mnie na dłużej. Z prostego powodu – są tak ciepłe i pogodne, że oddaję je w prezencie tym, którym chcę przekazać jak najwięcej dobrej energii. Moje trafiły do mojej mamy. Taki los spotkał już “Pełnię życia“, Smak szczęścia, Twój dobry rok i „Słowa mocy”.

Czy idę we właściwym kierunku?

Koniec i początek kolejnego roku to również czas nie tylko na planowanie, ale i na zadawanie sobie różnych pytań z gatunku tych górnolotnych. Chociaż co jakiś czas zdarza mi się dumać nad sensem życia, to jednak właśnie w styczniu najczęściej wracają do mnie pytania typu: Czy jestem tam, gdzie chcę być? Dokąd zmierzam? Co jest dla mnie ważne? Czy chcę coś zmienić? Czy jestem szczęśliwa?

sezon-na-czytanie-książki-na-nowy-rok-poradniki-inspirujące-książki

Żeby nie utknąć w martwym punkcie, lubię jednak poszukać też inspiracji u innych. Od lat towarzyszy mi Biegnąca z wilkami, w której co rusz znajduję przysłowiowe kolejne dno.

Zabrałam się też w końcu (po dwóch latach?) za książkę „Czy jesteś tym, który puka?” Jest dość niepozorna. Na pewno nie uskrzydla jak motywacyjne poradniki. Ale w odróżnieniu od nich zamiast mówić zrób coś wreszcie ze swoim życiem, pokazuje jak to można zrobić i od czego zacząć. Mam bardzo mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony to nieoceniony przewodnik pełen wskazówek, jak zaplanować swoje życie i karierę, żeby żyć na własnych warunkach, z drugiej totalnie nie trafił do mnie jej język i kompletnie zabrakło mi przysłowiowej chemii. Mimo to cieszę się, że na tę książkę trafiłam i wreszcie przeczytałam, a przypuszczam, że w przyszłości z niejednej zawartej w niej rady skorzystam.

sezon-na-czytanie-książki-na-nowy-rok-poradniki-inspirujące-książki

A jeśli potrzebuję mocnego kopa do działania… i na dobre zakończenie tego zestawienia, podam kilka tytułów, które zawsze budzą we mnie gdzieś głęboko uśpioną energię i zapał. Jeśli brakuje mi tej iskierki na dobry początek, pomagają mi Fenomen poranka, To będzie twój najlepszy rok i Sztuka bycia nonkonformistą. Tytuł każdej z nich to również link do recenzji, które dziwnym trafem publikowane były zawsze w okolicach Nowego Roku albo u progu wiosny. Przypadek?

I moja gorąca styczniowa poczekalnia – czyżby to był ich czas?;)

Mam też kilka książek z poczekalni, po które być może w końcu sięgnę właśnie teraz. Już wzięłam się za „Jak mniej myśleć”. Następna w kolejne powinna być „Uważność” i pewnie znajdę jeszcze trochę czasu na „Z odwagą w nieznane” Brene Brown oraz „Pieniądze albo życie”. Tę ostatnią kupiłam pod wpływem „Duchowej Prostoty”. Na razie mogę powiedzieć o niej tylko, że jest przyjemnie gruba ale mam nadzieję, że będzie niezłą zachętą do dobrych zmian – tych codziennych i długoterminowych.

sezon-na-czytanie-książki-na-nowy-rok-poradniki-inspirujące-książki