łódź

Piechotą do lata

Może niekoniecznie najbardziej kolorowej, ale na pewno najcieplejszej pory roku. Z krótkimi nocami, długimi dniami, gwałtownymi burzami i ulewami, po których pojawić się może zjawiskowa tęcza, wschodami i zachodami słońca, które równie szlachetnie i majestatycznie wyglądają nie tylko nad morzem…

Gdyby wymieniać skojarzenia związane z poszczególnymi porami roku, zimę można by związać z nostalgią, tęsknotą i snem, jesień – z melancholią, dojrzałością, refleksją i mądrością, wiosnę – z życiem, zielenią, zapachami kwiatów i romantyczną miłością, a lato? Najpewniej z buntem, słoneczną przygodą, niekończącą się podróżą i przede wszystkim wolnością. Bo można, ale nie trzeba go planować, działać albo nic nie robić. Niezależnie zaś czy leniwe czy aktywne, lato z pewnością nie straci swych intensywnych kolorów,wyjątkowych i świeżych zapachów, wyczuwalnych w powietrzu wibracji.

To kalendarzowe lato zaczyna się dopiero za 10 dni, ale przyroda w tym roku średnio przejmuje się kalendarzem. Tym razem wcale nie trzeba daleko iść na piechotę, bo lato jest już tuż za rogiem…

Ostatnia galeria z cyklu „cztery pory roku”. Równie kolorowa jak trzy pozostałe.

Toskania

strumyk

słonecznik

truskawki

arbuzy

wiśnie

siano

pastwisko

kwiaty

motyl

zboże

żaglówka

łabędzie

skorupiak

mewa

łódź

łąka

róża

rzeka

pomost

Zapisz

Zapisz