klepsydra

Nieoczywiste pożeracze czasu

Te typowe pochłaniacze czasu znamy aż za dobrze: telewizja, nieograniczony internet, darmowe rozmowy, natłok myśli. Warto zdać sobie sprawę jednak, że istnieją jeszcze inne pożeracze czasu, które tylko pozornie można uznać za dobre przyzwyczajenia.

I. Planowanie
Wydaje się, że to bardzo dobry nawyk. I to prawda, ale do czasu. Nie ma nic złego w poświęcaniu kwadransa na planowanie dnia, a taki rytuał jest tak samo dobry o poranku jak i wieczorem. Problem jednak pojawia się wtedy, kiedy to planowanie za bardzo się polubi, a zamiast działać zacznie się coraz więcej planować i to nie tylko na najbliższy dzień, ale tydzień, miesiąc czy nawet rok do przodu. Efektem takiego skrupulatnego planowania mogą okazać się tylko stale rosnące zaległości, których nie sposób opanować. Zamiast więc robić coraz to nowe i dłuższe listy rzeczy do zrobienia, lepiej jest zakasać rękawy i, podobnie jak planowanie, polubić odhaczanie kolejnych punktów z listy. Zadowolenie z siebie i dodatkowy czas przyjdą wówczas same.

II. Punktualność
To także bardzo dobra cecha, bo świadczy o szanowaniu drugiej osoby i przede wszystkim jej czasu. Bardzo często jednak, starając się dla innych, przestaje się szanować własny czas albo zwyczajnie się go marnuje. Umawiając się na spotkanie poza domem nierzadko biernie się czeka czy nawet nudzi, kiedy przychodzi się na nie z dużym wyprzedzeniem. Warto docenić ten czas i postarać się go jakoś wykorzystać. Tym bardziej, że takim dobrym zajęciem dla mobilnych nie jest już tylko czytanie książek, a pomocną dłoń dla punktualnych wyciągają producenci sprzętów elektronicznych. W takich momentach można docenić np. tablet – lekki, nowoczesny, na którym można przejrzeć pocztę, poczytać ebooka czy zajrzeć na ulubione strony www.

III. Ambicja i wieczne dążenie do perfekcji
Na pewno warto starać się wszystko robić możliwie najlepiej i z pełnym zaangażowaniem, ale problemy zaczynają się wtedy, kiedy zaczyna się robić zdecydowanie więcej niż potrzeba i zupełnie bezsensownie poświęca się na to swój cenny czas i energię. Dobrze jest się zastanowić, dlaczego się tak postępuje. Może liczy się w ten sposób na dodatkową pochwałę, awans, lepsze traktowanie albo zwyczajnie zaniża się swoje umiejętności. W takich wypadkach może pomóc porównanie z pracą innych albo poproszenie kogoś o obiektywną ocenę swojej pracy.

IV. Dostępność, otwartość, koleżeńskość
Trudno jest się całkowicie odizolować od świata w dobie nowoczesnych technologii i serwisów społecznościowych. Prawie każdy ma konto na Facebooku, korzysta z poczty elektronicznej, komunikatorów i telefonu komórkowego. Niektórych w pewnym momencie zaczyna rozpraszać fakt, że są zawsze włączone, a innych, że są wyłączone. Jedno i drugie może tak samo przynosić korzyści lub prowadzić do marnowania czasu. Z pewnością jednak nie uzależni się od tych technologicznych nowinek ktoś, kto umie z nich korzystać z głową. Kiedy faktycznie ma się coś ważnego do zrobienia, dobrze jest bez żalu się wylogować, ale na ogół, kiedy nie koliduje to z innymi zajęciami, można być prostu dostępnym i robić swoje, bo kto wie, może akurat nagle zgłosi się ktoś z propozycją nie do odrzucenia?

V. Obowiązkowość
Perfekcjoniści często za bardzo się starają, bo nie doceniają swojej pracy, ale osoby, które cenią się wysoko również zupełnie niepotrzebnie proszą się o dodatkowe obowiązki, którym poświęcają swój czas. Jeśli trzeba zrobić coś po prostu dobrze, to po co robić to lepiej? Czy nie korzystniej zająć się w tym czasie czym innym?

VI. Spolegliwość
Ludzie zwykle z dumą mówią o sobie, że można na nich polegać. Korzysta na tym na pewno otoczenie, ale czy sama spolegliwa osoba również? Owszem można wówczas w wielu wypadkach liczyć na wzajemność czy chociaż wdzięczność, ale dobrze jest też uważać, żeby nie uzależnić się od niesienia pomocy innym i nie zostać wykorzystanym. Spolegliwość i dodatkowe zajęcia czy praca po godzinach niestety bardzo często chodzą parami, dlatego najlepiej jest nauczyć się asertywnego mówienia nie, wyznaczania swoich granic i warunków współpracy i pomocy. Dobrze jest też pamiętać, że w rzeczywistości nie ma ludzi niezastąpionych i nie wszystko musi być zawsze zrobione idealnie. Warto dać szansę innym, pozwolić sobie pomóc, docenić ich pracę, która dzięki praktyce z pewnością będzie coraz lepsza.

VII. Bycie na bieżąco ze wszystkim
Sporo mówi się dziś o pasjach, z podziwem patrzy się na erudytów i ludzi, którzy mają zdanie na każdy temat. Bycie na bieżąco wymaga jednak sporo czasu i pracy. Żeby cieszyć się szacunkiem innych, wcale jednak nie trzeba być ekspertem w każdej dziedzinie, prowadzić bogatego życia kulturalnego czy mieć kilkanaście pasji, nierzadko jedynie „na pokaz”. Warto wyrobić sobie własny gust, pogłębiać wiedzę jedynie z tych dziedzin, które faktycznie wzbudzają nasze zainteresowanie, ograniczyć lawinę informacji, które docierają do nas poprzez środki masowego przekazu. Kiedy to się zrobi, zyska się przyjemne uczucie, że doba nagle stała się dłuższa.

VIII. Pedanteria
Uporządkowane stanowisko pracy na pewno pomaga w jakimś stopniu w organizacji, ale również do czasu. Nie chodzi ostatecznie o to, żeby wszystko wokół siebie mieć w idealnym porządku, ale by mieć wokół siebie tylko te rzeczy, które są faktycznie potrzebne. Bo po co mieć 20 długopisów, kiedy można mieć jeden, kilka elektronicznych gadżetów, kiedy wszystkie ich funkcje ma telefon komórkowy, kilka notatników i naście karteczek zamiast jednego dużego kalendarza? Wreszcie warto nauczyć się pracować dobrze w każdych warunkach. Wtedy wszystko idzie o wiele łatwiej i szybciej.

IX. Podzielna uwaga
Jakiś czas temu mówiło się, że to bardzo dobra cecha. W niektórych sytuacjach faktycznie tak jest, bo można np. słuchać ebooka czy radia, przygotowując kanapki, ale nie da się już za bardzo pracować i uważnie słuchać muzyki. W skrajnych przypadkach wykonując dwie czynności, tak naprawdę nie robi się nic… Zamiast dzielić uwagę, warto skupić się na każdej z tych czynności oddzielnie. Nie przeznaczy się na to więcej czasu, a satysfakcja z pracy czy przyjemność słuchania będzie znacznie większa.

X. Koncentracja
Przeciwieństwo podzielnej uwagi, które podobnie jak ona wcale nie musi być korzystne. Niektórzy lubią zatracić się w swojej pracy czy pasji, ale czy warto, skoro przyjemność może sprawiać niemal każda czynność? Chyba jednak nie warto wyłączać się całkowicie i tracić kontaktu z czasem, bo przez taką nieuwagę na konkretną czynność przeznacza się więcej czasu, niż się zaplanowało, a to już bardzo prosta droga do zaległości.

W kształtowaniu w sobie tych dobrych i eliminowaniu złych cech nie dajmy się po prostu zwariować, a takie podejście przyniesie nam z pewnością więcej korzyści niż szkody.

photo credit: flod via photopin cc