konie

Nie tylko człowiek potrafi kochać

Ludziom zdaje się, że o miłości wiedzą wszystko. W dodatku potrafią o niej pięknie mówić i pisać. Właśnie dlatego, że mamy Szekspira i jemu podobnych wydaje się nam, że kochamy bardziej i piękniej niż ktokolwiek inny. Fakt, to wśród ludzi byli trubadurzy i skaldowie, ale jeśli dobrze się zastanowić, to Julia równie dobrze mogłaby mieć płetwy lub puszysty ogon, a Romeo – kolorowe skrzydła albo lwią grzywę.

Świat zwierzęcych emocji

Zwierzakom wiele osób odmawia zdolności myślenia, zwalając ich zachowania na pierwotne instynkty, które zapewnić mają przetrwanie gatunku. Pomijając już jednak tę kwestię, warto się zastanowić czy sama miłość to kwestia myślenia czy raczej emocji, bo o ile odmawia się zwierzętom myślenia, to nikt już nie zaprzeczy, że przynajmniej te większe i bardziej rozwinięte gatunki jednak czują i odczuwają zazdrość, smutek, radość i z pewnością również i miłość swoim „zwierzęcym”, ale równie mocno bijącym jak ludzkie sercem.

Mistrzowie wieloletnich związków

Co więcej, naukowców coraz bardziej zaczyna fascynować ten świat zwierzęcych amorów. Wielu z nich odkrywa, że taniec godowy, który ma zwabić partnerkę ma na celu nie tylko spłodzenie potomstwa. Jeśli uważnie się przyjrzeć, zwierzaki również potrafią okazać sobie sympatię, są dla siebie czułe, bronią się nawzajem i przywiązują się do siebie (niektóre gatunki na zawsze). Ptaki, ssaki, a nawet termity są w stanie stworzyć związki o kilkudziesięcioletnim stażu, o których lwia część ludzi może jedynie pomarzyć albo odwrotnie – przerazić się nimi. Bo czym jest trwająca kilkanaście miesięcy relacja w porównaniu z 80-letnim związkiem dwójki słoni?

Monogamiści i poligamiści

Czułość czułością, ale u zwierząt szuka się jeszcze innych predyspozycji – do monogamii lub poligamii. W przyrodzie przeważają gatunki, które jednak mają więcej niż jednego partnera, monogamiści to zaledwie 15% gatunków wśród ssaków i zaledwie 3% wśród wszystkich zwierząt, choć i tu zdarzają się wpadki i zdrady. Wyjątkowo wierne są jednak wilki, kruki, kaczki mandarynki i ogólnie ptaki, które w pary łączą się sezonowo lub nawet na całe życie. U człowieka bywa różnie, bo chociaż wchodzi w związki małżeńskie, to jednak coraz częściej decyduje się też na rozwód, a myślenie, którego tak często odmawia się zwierzętom, w wielu przypadkach wcale nie sprzyja utrzymywaniu związków, bo wraz z uczuciem pojawiają się też kalkulacje i wszechobecne ego.

Stworzone do bycia ze sobą

Pomijając już jednak te wszystkie niedogodności i zakrojone na coraz szerszą skalę rozważania o poligamii i monogamii, zgodzić wypada się na pewno z tym, że tak samo ludzie, jak i zwierzęta stworzeni są do bliskości i bycia „z kimś”, a w relację potrafią się czule zaangażować, niezależnie od tego, jak długo potrwa. Na potwierdzenie tych słów – walentynkowa galeria w zwierzęcym wydaniu. Jednak obraz, gest lub spojrzenie potrafią wyrazić więcej niż 1000 słów. Czyż nie?

tygrysy
photo credit: Jack Fiallos via photopin cc

surykatki
photo credit: Frank Peters via photopin cc

wilki
photo credit: sometimesong via photopin cc

wilki
photo credit: Harvest Coyote via photopin cc

pingwiny
photo credit: Aztlek via photopin cc

pingwiny
photo credit: Paul Mannix via photopin cc

małpy
photo credit: Stuck in Customs via photopin cc

łabędzie
photo credit: mozzercork via photopin cc

łabędzie
photo credit: blinkingidiot via photopin cc

papugi
sxc.hu

kaczki mandarynki
photo credit: jaroslavd via photopin cc

biedronki
sxc.hu

konie
photo credit: ChrisGoldNY via photopin cc

konie
photo credit: Elizabeth Haslam via photopin cc

lwy
photo credit: fanz via photopin cc

 

Opublikowano: 10.02.2014

  • Zdjęcia niesamowite :) Nigdy nie wątpiłam w to, że miłość niejedno ma imię, ale co się dziwić – zostałam wychowana w duchu bajek Disneya 😉

    • Dla mnie przełomem był moment, kiedy w domu pojawił się pierwszy pies. Czasami aż dziw bierze, że zwierzak jest w stanie wyrazić aż tyle pozytywnych emocji jednocześnie :)

      • Mi kiedyś ktoś powiedział, że dom jest pełny, prawdziwy wtedy, gdy jest w nim właśnie pies. I coś w tym jest :) Sama nie wyobrażam sobie mieszkania bez psiaka.

        • Zgadzam się. Pies to ten pozytywny duch w domu :)