Dior

Na scenę wkracza Dior

Jego nazwisko znane jest nawet tym, którzy modą się nie interesują. W dodatku utożsamiane jest z luksusem i ponadczasowym stylem. Tylko nieliczni mają drobiazgi od Diora, a prawdziwi szczęściarze kryją w swoich szafach stroje haute couture mistrza.

Miłośnik sztuki i chłopak z dobrego domu

Christian Dior może i nie zaczynał niepozornie, jak wielu jego kolegów po fachu, ale też nie zawsze jego życie układało się jak w bajce. Start mogło ułatwić mu pochodzenie. Dior urodził się w 1905 roku w Normandii, a jego ojciec był fabrykantem chemikaliów. Początkowo planowano, że młody Christian zostanie dyplomatą i zaczął nawet kształcić się w tym kierunku, jednak jednocześnie interesował się też sztuką (głównie malarstwem) i architekturą. Chociaż był w szkole dobrym uczniem, to w zeszytach oprócz notatek zamieszczał rysunki stóp w bucikach. Pasja do sztuki mogła przerodzić się w sposób na życie, bo Dior założył w 1928 roku własną galerię, samodzielnie gromadził i sprzedawał obrazy, ale te wspaniałe plany pokrzyżował kryzys ekonomiczny. Ojciec Diora zbankrutował, a Christian, żeby mieć środki na życie, musiał zamknąć galerię i rozstać się nawet ze swoimi ulubionymi obrazami. Ciosem była dla niego również śmierć matki, a tylko przyjaciołom zawdzięczał fakt, że udało mu się wyleczyć z gruźlicy.

Od kapelusza do własnej kolekcji

Kiedy plany z galerią sztuki zawiodły, Dior zaczął na poważnie rysować, najpierw kapelusze, a później całe stroje, czym zyskał uznanie w Paryżu, a wkrótce również i posadę u Roberta Pigueta. W 1939 roku Dior przygotował dla swojego nowego pracodawcy pierwszą kolekcję, w której pojawiły się elementy typowe dla przyszłego new look – wąska talia, dopasowana góra i szerokie spódnice. Spokój tym razem jednak zakłóca II wojna światowa. Dior poszedł do wojska, a po kapitulacji Francji zamieszkał wraz z ojcem i siostrą w miejscowości Callien, z której regularnie woził do Cannes warzywa i owoce z przydomowego ogródka, żeby zarobić na życie.

Powrót do Paryża

Projektant jednak długo nie zagrzał miejsca na prowincji i już w 1941 roku wrócił do Paryża, a ponieważ jego miejsce u Pigueta było już zajęte, zatrudnił się u Luciena Lelonga. Na własny dom mody musiał jeszcze trochę poczekać. Okazja do usamodzielnienia się pojawiła się kilka lat później. Dior został zatrudniony w jednym z domów handlowych, miał promować bawełnę, ale projektować mógł już pod własnym nazwiskiem.

Narodziny New Look

13 lutego 1947 roku premierę miała jego pierwsza autorska kolekcja, która okrzyknięta została przez prasę jako new look, a samemu Diorowi zapewniła tytuł króla Paryża. Wraz z tą kolekcją Dior obudził na nowo zamiłowanie do przepychu i luksusu i tęsknotę za elegancką i bardzo kobiecą kobietą. Typowe dla new look były nie tylko talia osy i rozkloszowane spódnice, ale też i wąskie, lekko zaokrąglone ramiona, rękawy ¾, długie rękawiczki, żakiety z baskinkami, sztywne materiały i eleganckie buty na grubych obcasach. Linia konwalii, linie A i Y oraz linia strzały zostały wylansowane później.

Dior – król nie tylko Paryża

Po wielkim sukcesie kolekcji Dior kuł żelazo, póki gorące. Szybko wylansował nowe perfumy Miss Dior, zaczął przygotowywać kolekcje prêt-à-porter, zainteresował się dodatkami, zaczął otwierać filie za granicą. Już w 1954 roku dla domu mody Dior pracowało ponad 1000 osób, a sam projektant potrzebował tylko dekady, żeby zbudować imperium o międzynarodowej renomie. Doceniono go na całym świecie, a jego stroje zamawiały nie tylko arystokratki, milionerki, ale również i aktorki. Dior odniósł wielki, niezaprzeczalny i z pewnością zasłużony sukces, ale możliwe, że była w tym również i zasługa magii. Sam projektant podobno uwielbiał wróżby, projektował, dotykając drewna, a pokazy kolekcji planował zawsze na wtorek…

Yves Saint Laurent – następca mistrza

Rok 1954 był dla firmy kluczowy jeszcze z jednego powodu. To właśnie wtedy dla Diora jako rysownik i asystent zaczął pracować młodziutki Yves Saint Laurent. W trzy lata później, po śmierci Diora (chorował na serce), w wieku zaledwie 21 lat, to właśnie on został dyrektorem artystycznym domu mody Dior. Z tą prestiżową posadą jednak pożegnał się po 4 latach. Laurent, w porównaniu z Diorem, był rewolucjonistą, a dotychczasowa klientela nie była jeszcze przygotowana na modę jutra.

Nowi dyrektorzy kreatywni marki

Po Laurencie głównym projektantem i to aż na 27 lat został Marc Bohan, po nim przyszła kolej na Gianfranco Ferré, a od 1997 roku dyrektorem artystycznym w firmie był ceniony, choć kontrowersyjny John Galliano. w 2011 roku tylko na rok stanowisko głównego projektanta objął Bill Gayten, a obecnie, z nie mniejszym zaangażowaniem kolekcje dla domu mody Dior przygotowuje Raf Simons. Od 1987 roku dom mody Dior należy do koncernu Louis-Vuitton-Moët-Henessy.