Jak być wolnym recenzja

Jak być wolnym, Tom Hodgkinson, recenzja

Im bardziej jesteśmy dorośli, tym częściej zdajemy sobie sprawę, że nie można być w stu procentach wolnym. Bardziej lub mniej jesteśmy uwikłani w relacje z innymi ludźmi, pochłonięci przez sprawy zawodowe i prywatne, przywiązani do pieniądza i materialnego świata.

Znalazł się jednak jeden śmiałek, który w czasach supermarketów odważył się żyć po swojemu i stworzył jedyny w swoim rodzaju wolnościowy manifest.

Jak żyć inaczej?

Tom Hodgkinson w swojej książce „Jak być wolnym” mówi stanowcze nie:

– supermarketom,
– kredytom,
– zegarkom,
– telewizorom,
– konsumpcji,
– etatowi, gdy nie sprawia radości,
– władzy.

Zamiast tego proponuje, by wziąć odpowiedzialność za swoje życie, nie czekać na innych, tylko samemu stworzyć sobie atrakcyjne, spokojne, bezstresowe życie. Bo według niego można nie pracować non-stop, oderwać się od firmowego biurka i żyć pełnią życia bez kredytów, luksusowych przedmiotów, maszyn, politycznych przepychanek i z dala od problemów. Jednym słowem miło, łatwo i przyjemnie.

Życie zamiast pracy

Najbardziej wywrotowy jest oczywiście ostatni rozdział książki, który już na wstępie zachęca, żeby przestać pracować. Ale jak to? – od razu nasuwa się pytanie – jak można nie zarobić na kredyt, drogie wakacje, kosztowne przedmioty, emeryturę, bezpieczną i stabilną przyszłość? Według autora bezpieczna i stabilna przyszłość nie istnieje. Zamiast czekać, kiedy będzie można spokojnie żyć na koszt państwa, a raczej pobierać w mozole odkładane składki na emeryturę, lepiej zawczasu zrezygnować ze stałej pracy i poszukać zajęcia, które sprawia przyjemność i radość. Po co pracować 40 godzin w tygodniu, skoro na własne potrzeby można zapracować w ciągu kilkunastu, a w skrajnych przypadkach nawet kilku godzin w miesiącu? Żeby kupić więcej? Uwikłać się w więcej zobowiązań? Zabić czas, który właściwie jest bezcenny? Autor przypomina, że to nie praca czy kariera się liczą. Zamiast nich znacznie ważniejsze są szczere, autentyczne i bliskie relacje z uwielbianymi osobami, wartościowe i wzbogacające osobowość doświadczenia, proste i codzienne czynności, które w codziennym pędzie powierza się dziś coraz częściej innym. Po co, skoro bez tego i wszystko wiedzących specjalistów od marketingu możemy być znacznie szczęśliwsi i przede wszystkim wolni?

Nowe oblicza pańszczyzny

Już w szkole wmawia się nam, że życie jest coraz łatwiejsze. To prawda, pod warunkiem jednak, że potrafi się z niego korzystać. Kreowanie roziskrzonego i żurnalowego świata na własne potrzeby to według autora szaleństwo. Według niego efektownie żyjący bogacz jest takim samym niewolnikiem jak średniowieczny chłop. Pracuje jednak ciężej, a zamiast jednego wasala, ma aż dwóch – bank i pracodawcę – którzy wyciskają z niego całą energię życiową, a wraz z nią codzienne radości, spontaniczność i szczęście.

Pochwała prostego życia

Hodgkinson chwali przy tym nie tylko pańszczyźnianego chłopa i proste życie, ale i radosne czasy średniowiecza. Kiedy zamiast protestantyzmu królował radosny katolicyzm, a zamiast ostrej rywalizacji przedsiębiorcy pracowali wspólnie i zakładali korzystne dla wszystkich cechy. Dziś zarówno katolicką radość i przyjemność z codziennej pracy coraz bardziej zabijają ideały surowego protestantyzmu i kapitalizmu i niekończący się wyścig szczurów. A nam wmawia się, że średniowiecze było najbardziej zacofaną epoką…

A jednak można być wolnym

Hodgkinson w ciekawy, zabawny, przekonujący sposób przekonuje, że można przestać pracować, zwolnić tempo, wysiąść z pędzącego z oszałamiającą prędkością pociągu życia i znaleźć prawdziwe szczęście. Nie ma jednak na myśli wałkonienia się i życia na koszt innych. Przeciwnie, zachęca, by wziąć życie w swoje ręce, ułożyć je po swojemu i żyć według własnych zasad, szczęśliwie i autentycznie. Nie chodzi też o to, by ze wszystkiego po kolei rezygnować. O wiele lepiej zdać sobie sprawę, z tego, czego się do szczęścia tak naprawdę wcale nie potrzebuje. To już pierwszy i najważniejszy krok, by móc odetchnąć i poczuć się wolnym.

Opublikowano: 14.11.2015 r.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz