sesja zimowa

I jest zima. W kalendarzu

Dla odmiany i wytchnienia od pisaniny – galeria. Zimowa. Te zdjęcia powstały jakoś na początku roku, przy piętnastostopniowym mrozie. Idealne na początek zimy, której jakoś się nie spieszy ani ze śniegiem (niestety), ani (na szczęście dla nas) z siarczystym mrozem.

Plener genialny nie tylko do zdjęć. Świetny na spacer, sanki, kulig i szusowanie. Jeśli nie w realu, to chociaż w wyobraźni. Sceneria niczym z baśni o Królowej Śniegu. Bajka i poezja w jednym.

sesja zimowa

sesja zimowa

sesja zimowa

sesja zimowa

sesja zimowa

sesja zimowa

sesja zimowa