zegarek

Czas w roli głównej

W literaturze tematem numer jeden najczęściej jest miłość. To ona zachęca do działania, przynosi szczęście i cierpienie. I pewnie dlatego nic w tym temacie już nie zaskakuje, bo najciekawsze romanse zostały już napisane. Pisarze musieli poszukać czegoś innego, żeby na nowo wciągnąć czytelników. I znaleźli. Czas.

Igranie z czasem

Paradoksalnie to właśnie on może okazać się największym sprawdzianem miłości. W życiu najczęściej wprowadza rutynę, ale nie w literaturze, zwłaszcza jeśli pisarz zacznie igrać z czasem i będzie w nim podróżował. Właśnie wtedy dopiero zaczyna się robić ciekawie.

Historii o podróżowaniu w czasie a raczej o czasie jest sporo. Temat ten łączy również nowe utwory „Zaklinacz czasu” i „Mapa czasu” z literackim klasykiem „Dziwny przypadek Benjamina Buttona”.

Mitch Albom, Zaklinacz czasu

„Zaklinacz czasu” Mitcha Alboma już na okładce polecany jest jako kąsek dla tych, którym spodobał się „Alchemik”. Jednocześnie jest to reklama i antyreklama, ponieważ zdania na temat twórczości Paulo Coelho bywają różne, a sam „Alchemik” jest już mocno zakurzony. Ale mniejsza z tym i nie oceniajmy po okładce ani tym bardziej zachęcie marketingowców.
„Zaklinacz czasu” to historia trzech osób – żyjącego w zamierzchłych czasach Dora, ciężko chorego biznesmena Victora Delamonte i nastoletniej Sarah Lemon. Ten pierwszy wynalazł czas, bo jako pierwszy zaczął go mierzyć. Pozostali nie chcieli mu się poddać. Wszyscy spotykają się w Nowym Jorku, by przekonać się, że znacznie ważniejsze są miłość, emocje i piękne chwile, dla których warto żyć, na które nie ma się do końca wpływu, a które przynosi niespodziewanie właśnie czas. Pozorny wróg jest więc sprzymierzeńcem człowieka, pozwala mu się rozwijać, cieszyć i realizować, trzeba go tylko zaakceptować i przyjąć.
Sam pomysł na powieść jest ciekawy. Książkę czyta się szybko. Ale jednak czegoś mi w niej zabrakło. Może te dzisiejsze czasy są tak mało epickie, może mało epickie są ludzkie problemy, które w oczach głównych zainteresowanych są wielkie, a w obiektywnym świetle zwyczajnie banalne. Za to jest kilka inspirujących cytatów, np. „Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba.” – wyjątkowo krzepiący.

Felix J. Palma, Mapa czasu

Zupełnie inaczej na czas spojrzał Felix J. Palma. W jego poplątane nici wprowadził miłość, intrygi, Kubę Rozpruwacza i Herberta Wellsa – autora „Wehikułu czasu”, a cała historia zajęła blisko 500 stron, bez zbędnego przynudzania, z humorystycznym akcentem, drwiną i obowiązkowym elementem zaskoczenia. Akcja “Mapy czasu” jest malowniczo osadzona w XIX wieku, tzn. głównie w XIX wieku, a bohaterowie, chociaż w czasie podróżują, to jednak powieści do fantastyki zaliczyć raczej nie można. Autor tak zgrabnie ujął całość, że nie dość, że można uznać ją za prawdopodobną, to w dodatku skłania do refleksji nad czasem, przemijaniem, możliwościami człowieka, sensem oszukiwania przeznaczenia i nieodgadnionym losem. W każdym razie powieść warta tego, by swój cenny czas jej poświęcić.

F.S. Fitzgerald, Dziwny przypadek Benjamina Buttona

I wreszcie klasyk autorstwa Francisa Scotta Fitzgeralda, który niestety stoi w cieniu „Wielkiego Gatsby’ego” i powieści „Czuła jest noc”. Szkoda, ponieważ właśnie w tym opowiadaniu można poznać zupełnie inne oblicze amerykańskiego klasyka literatury. „Dziwny przypadek Benjamina Buttona” to niebanalna historia o czasie, bo opowiada o kimś, kto dosłownie całe życie szedł pod prąd. Benjamin Button rodzi się stary, a czas działa na jego korzyść, bo wraz z jego upływem bohaterowi lat ubywa a nie przybywa. Wizja ciekawa, kusząca, ale jednak wcale nie idealna, bo nawet, żyjąc wspak, czasu się nie oszuka. Zdaje się, że jedyne słuszne rozwiązanie, to podporządkować się mu i starać się wykorzystać go możliwie najlepiej.
Wymyślona przez Fitzgeralda historia została bardzo rozwinięta, zmieniona i epicko opowiedziana w filmie „Dziwny przypadek Benjamina Buttona” z Bradem Pittem, Kate Blanchett i Tildą Swinton na dokładkę. Film warty zobaczenia (i to nie raz), a opowiadanie – oczywiście przeczytania.