Adam Wajrak Wilki

Adam Wajrak, Wilki – recenzja

Pogromca babci i czerwonego kapturka, mimo że niewątpliwie groźny, budzi może nie tyle wielką sympatię, co spore zainteresowanie. Wilki uznawane są dziś za jedne z bardziej fascynujących ssaków – drapieżników w Europie.

Co tak naprawdę wiemy o wilkach?
Od zawsze pojawiały się w legendach, podaniach, baśniach i mitach. Im też przypisuje się konkretne cechy, które chciałby mieć praktycznie każdy. Wilki są wolne, niezależne, niebezpieczne, potrafią zadbać o swoje, a przy tym budzą ogólny respekt. Nazwanie kogoś młodym wilkiem jest jak najbardziej komplementem. Przy tych wszystkich cechach rzadko się jednak wspomina o tych najbardziej wilczych cechach. Mało kto zdaje sobie sprawę, że wilki łączą się w pary na całe życie, że nie żyją w samotności, tylko w watahach a raczej w wilczych rodzinach. Wspólnie polują, wspólnie wędrują i wspólnie o siebie dbają.

Biegnąc lub tańcząc z wilkami
Wilki nieufne, obce, tajemnicze, a jednak z czasem wzbudzające coraz większe zaufanie można było polubić już przy okazji filmu „Tańczący z wilkami”. Książkowym hitem ostatnich lat jest niewątpliwie imponująca książka „Biegnąca z wilkami”. To właśnie dzięki niej współczesne niezależne kobiety nie chcą być już kocicami, lwicami, tygrysicami, a coraz chętniej utożsamiają się z wilczycami. Mądrymi, rodzinnymi, nieustraszonymi, które w życiu kierują się własną, niezawodną, wilczą intuicją i instynktem.

Wilki Adama Wajraka – realistycznie o wilkach
Wilki pojawiają się w mniej i bardziej realistycznych filmach i książkach. Czasami są tylko metaforą, czasami głównymi bohaterami, którzy tworzą niepowtarzalny nastrój opowiadanych historii. Nawet jednak bez tej opowieściowej otoczki potrafią jak najbardziej zainteresować. I właśnie taki obraz wilków przekazał Adam Wajrak w swojej najnowszej książce „Wilki”.
Nie jest to powieść. Nie jest to album ze zdjęciami. Nie jest to typowy reportaż – relacja kogoś, kto miał styczność z wilkami. To raczej opowieść przyrodnika (jak informuje notka z okładki ulubionego przyrodnika Polaków) o wilkach – jego odwiecznej pasji.

Badacze, kłusownicy i turyści na wilczym tropie
Wajrak od lat razem z żoną śledził, obserwował i badał wilki, a przy okazji poznawał innych, zafascynowanych wilkami przyrodników. Chociaż nie brakuje tu i tych mniej przyjaznych bohaterów. W opowieściach pojawiają się kłusownicy, którzy łapią małe wilczki zastawiają sidła i wnyki na już dorosłe osobniki. Są nawet tak poważni, że aż zabawni zachodni turyści tak spragnieni widoku prawdziwych wilków, że potrafią rozczulać się nawet nad wilczą kupą.
I wreszcie są przeróżne odwołania do kultury, mitologii i literatury. Wajrak snuje ciekawą, osobliwą opowieść o wilkach, a materiałów dostarczają mu inni badacze, powieściopisarze jak Curwood czy London czy mitologie, podania i baśnie, które przez lata przekazywane były z pokolenia na pokolenie i to nie tylko w Puszczy Białowieskiej, ale w całej Europie.

Pora na wilki
Niewątpliwie nadchodzi czas wilków. A książka Wajraka, która od wielu tygodni utrzymuje się na listach najlepiej sprzedających się książek tylko to potwierdza. Od niej też można jak najbardziej rozpocząć przygodę z wilkami – tajemniczymi, fascynującymi, ale nie aż tak groźnymi, jak może się na pierwszy rzut oka wydawać.